Grid to najlepszy symulator

Napisany przez dnia Maj 21, 2011 w Informacje | Możliwość komentowania Grid to najlepszy symulator została wyłączona

Grid to najlepszy symulator

Teraz już niestety powychodziły jeszcze lepsze symulatory, jednak żaden z nich nie nadaje się do ogólnego udostepnienia. Jest po prostu za drogi i wymaga odpowiedniego, wmontowanego już sprzętu. Te symulatory to nie są gry komputerowe, ale specjalne programy imitujące prawdziwy samochód. A my mówimy tutaj o domowej zabawie, prawda?

Generalnie samochód reaguje bardzo fajnie, słyszymy ryk silnika przy zmianie biegów (jeżeli za dużo gazu dodamy okazuje się, że zużywa nam się silnik) i tak dalej i tak dalej. Świetny sposób do trenowania jazdy samochodem czy zmiany biegów (dla początkujących kierowców). Mój kuzyn gdy robił prawo jazdy bardzo często zaglądał do mnie i trenował koordynację ruchów podczas jazdy na Grid Race Drive.. naprawdę przydatny bajer. Ja natomiast trenowałem driftowanie, gdyż nie ukrywam, że bałem się tego robić w realnym życiu w trosce o trzy rzeczy.. mnie, mój samochód i oczywiście wszystkich innych ludzi dookoła. To niebezpieczne.

Teraz już jeżdżę samochodem driftując i nie boję się tego robić, bo wiem dokładnie jak reaguje samochód.. jasne, trzeba było wziąć poprawki na to, że nie jeżdżę samochodem o mocy 700 koni mechanicznych tylko z 160, ale naprawdę schemat jest ten sam. Świetna zabawa, polecam wszystkim z całego serca. Oczywiście w testach wiadomo która wypadła lepiej.. ale jak bardzo ? No cóż, przy konfiguracji sprzętu w Windowsie okazało się, że podczas pełnego skrętu w którą kolwiek ze stron mamy różną ilość położeń wirtualnej kierownicy.

Przy kierce za 200 złotych było ich bodajże 8 w każdą stronę + środkowe położenie, czyli łącznie 17 różnych ustawień (skręcania) kierownicą. Przy sprzęcie za 1200 złotych było ich ponad 220. Widać różnicę? Oczywiście dodatkowym atutem tych lepszych kierownic jest… dobra skrzynia biegów oraz niesamowicie wyczulone pedały. W tej tańszej miałem 8 położeń gazu, natomiast w tej za
1200 złotych było ich około 35 z tego co pamiętam. Wniosek? Nieporównywalnie lepsza grywalność. Odpaliłem Grid Race Drive na obu kierownicach i nie ukrywam, że na tej tańszej po prostu nie dało się grać.

Znaczy fajnie było i w ogóle, ale wyniki miałem niesamowicie gówniane, czasami nie byłem w stanie ukończyć wyścigu, gdyż bardzo szybko rozbijałem auto. Natomiast na tej droższej? Mniam, miodzio po prostu. Auto reagowało zupełnie jak prawdziwe, pewnie dlatego ta gra jest taka fajna i ceniona na rynku gier komputerowych.. oraz symulatorów. Jasne jest to, że wychodzi nas to o wiele taniej, chociaż z całą pewnością nie będzie to taka frajda. No cóż, tak to już na tym świecie jest. Dopóki twórcy gier komputerowych.. ba, raczej jacyś naukowcy nie opracują idealnego świata wirtualnego (szczerze mówiąc nie spodziewam się, aby coś takiego powstało przez najbliższe 100 – 200 lat, potem może i powstanie) to nie zabawimy się tak jak w realnym świecie.

Ale zarazem możemy poszaleć bez podejmowania jakiegokolwiek ryzyka oprócz rozbicia samochodu w grze, za co zapłacimy ileś tam dolarów w grze (czyli nic oprócz czasu poświęconego na zdobywanie ich). Generalnie potrzebna byłaby nam profesjonalna kierownica i jak najlepszy komputer. Monitor oczywiście jak największy, bo na moim 21.6 cala niestety nie jest to pełen komfort.. chociaż zabawa i tak jest świetna. Przy monitorze (a raczej powiedziałbym TELEWIZORZE) powyżej 30 – 40 cali powinniśmy czuć się po prostu wspaniale.. kierownica oczywiście z najwyższej półki i.. no cóż, to praktycznie jak jazda prawdziwym samochodem.

Kierownice z najwyższej półki są niesamowicie czułe, ostatnio nawet testowałem dwie różne kierownice. Jedna kosztowała 200 złotych w markecie, druga 1200 w media markt.